środa, 29 lutego 2012

Miałam sobie pospać w ostatni dzień urlopu

Ale oczywiście po co? Do tego zobaczyłam pierwszą od lata odpowiedź od pana Dannosława i koniec spania!



Ale i tak oooooooosoom

Image and video hosting by TinyPic

źródło obrazków: http://fydannysaucedo.tumblr.com

niedziela, 26 lutego 2012

MAMY FINAŁ :d


Po barrrrdddddzzzzoooo stresującym sobotnim wieczorku, czas na odpoczynek i relaks, oczywiście gdzie? na FB.

Coś mnie tu długo nie było buuuu, ale już jestem z powrotem i obiecuje poprawę :D Jestem na etapie nadrabiania zaległości dosłownie wszędzie, ale przynajmniej mam coś do roboty i nie myślę o pewnym durniu na którym się bardzo zawiodłam. W sumie to jak zwykle wszyscy mieli rację tylko Magdi miała głupie urojenia że w pustym człowieczku są jakieś jednak uczucia. No cóż to tylko mi się wydawało.
Wypijmy za blędy ale też za radość z dostania się do FINAŁU Gadzinki :****

czwartek, 23 lutego 2012

Wracam?

Wydaje mi się, iż chyba powoli tak.

Mam już dosyć tego wszystkiego, co mnie otacza, stos problemów, nic więcej.
Strasznie mi głupio, iż przez bezsensowne zawirowania sercowe opuściłam zupełnie ludzi, którzy byli dla mnie ważni. Nie wchodziłam tutaj, na socjum, nie czytałam blogów, nie pisałam dalej swojego...
Wybaczcie.
Żyłam przez chwilę chyba w innej rzeczywistości, ale gdy 'dostałam w tyłek', od razu oprzytomniałam i zrozumiałam, że brakuje mi mojego dannowego otoczenia.
Do tego moi najbliżsi przyjaciele zrobili mi cudowny prezent urodzinowy: dostałam od nich 'Rewind' (:
Nie mogłam uwierzyć, że na to wpadli- zaskoczyli mnie zupełnie (;
Później, słuchając Emdiaków 100 razy dziennie doszło do mnie zupełnie, że czas na come back (:
Nie gwarantuję, iż będę bardzo często, ale co jakiś czas wejdę na pewno.


Wiecie, co Wam powiem?
Cieszę się, że Was mam **;

sobota, 18 lutego 2012

czwartek, 16 lutego 2012

Oh I, I just died in your arms tonight.....

.....twice <3

Pierwszy raz z

Drugi....z

Tu macie próbkę piosenki Matte, który zadebiutuje solo, 3majmy za niego kciuki!!!
Według mnie kawałek całkiem w klimacie Matte. Za pierwszy razem nie rzuca na kolana, ale za kolejnymi ma coś takiego w sobie,że przyciąga. Zdecydowanie mi się podoba!Fajna sceneria i zamysł:D
Serduchem jestem z nim:)
http://svt.se/melodifestivalen/20120216132812/mattias_andreasson_visar_sitt_riktiga_jag

Uciekam na film: Mąż idealny!! Polecam!!!
Ciao<3

W tłusty czartek pączki jemy, w tłusty czwartek tyjemy...:D

Postanowiłam śladem Gada i dołączyć się do rozruchania naszego ganga i reszty:D

Ostatnio trochę nie mam czasu,żeby nad tym wszystkim tak panować i trzymać kontrolę, jak kiedyś. Cały tydzień w biegu,lekarze, badania, zakupy,szkolenie, urodziny,18stki,odwiedziny,korki, bawienie dziecka, zaręczyny,babskie wieczory,lodowisko,studniówka, załatwianie spraw,domowe gospodarstwo hehehe. Dopiero pod wieczór najczęściej znajduję chwilę czasu, ale zaraz trzeba szykować się do spania i tak leci....

Dzisiaj nie mogło być inaczej:) Pogoda jest odlotowa:DDDDD Kocham śnieg:D Co prawda,brodzenie w śniegu przypomina trochę ruchome piaski, ale krajobraz jest ujmujący, aż chce się wpaść w zaspy i krótko mówiąc wytaplać się w białej pierzynie:D



Wczoraj i dzisiaj nie mogłam sobie odmówić pisania po śniegu,,strząsanie z choinek płatków:D Wiem....trochę infantylne, ale w takich momentach budzi się we mnie wesołe dziecko hehehehehe:D






Podobni?? Na 1 zdjęciu Madzia, na drugim mój chrześnik Bartuś, z 4 lata temu;p



Tu coś z babskiego wieczoru:DDD



100dniówka;p



18stka - bardzo kameralna,ale świetna:D Tańce,wygłupy,bitwa na śnieżki, przypały:D


I na koniec tłusty czwartek:D



Pussary i arbuzy<3

Hello!!!!!!!!!!!

Ludzie, co tu taka cisza jest?
Puk Puk!!!
Żyjeta?
Gang EMD zamarł, socjum powoli też nam zamiera. Obudźcie się pindy!!!
No tak, co niektóre gangowiczki wyjechały na zagramanicę robić podboje zawodowo-sercowe. Ja toże miałam wyjechać, ale na razie odwlekło się to w czasie.
A u innych co? Co tam w nowym roku?

Ja już zacynam odczuwać lekki stresik przed zbliżającymi się sobotami. Teraz Macio, za tydzień Danio... Ciekawe jak to się potoczy.
A nawet jak się uda jednemu z nich pojechać do Baku to i tak nie będziemy mogli na nich glosować. Ach ta nasza Polska telewizja.... :/

niedziela, 8 stycznia 2012

Po raz pierwszy w 2012...

Nikt się nie kwapił, żeby rozpocząć tutaj Nowy Rok, więc ja się pofatygowałam.^^
życzę wszystkiego najlepszego w takim razie. ;DD

Siatkarski filmik na dziś do ogarnięcia (especially for Olczyk) tutaj!

I fuckin love this. <3

-może potrzymam?
-o... najlepiej będzie...

i cała sala w ryk. :D tak to jest jak sie ma 205 cm wzrostu, no cóż.

nic sie nie dziejeeee. parę konkursów graficznych w zasięgu, no zobaczymy co z tego będzie.
może potem wrzucę trochę zdjęć z urodzin, jak jakieś będę mieć. :P
hm, w sumie to już nie mam o czym pisać. pa < 3

sobota, 24 grudnia 2011


W te piękne święta
niech każdy pamięta
z serca płynące życzenia:
marzeń spełnienia,
iskierek radości
i dużo dużo miłości.


Kochane Gadzinki wesołych, pogodnych i gadzinkowych Świąt :) :*

środa, 30 listopada 2011

Tworz(ę)ymy księgę

Witam Was gangowicki piczki!

Zaopatrzyłam się w piękny, nowy kajet i zaczynam tworzyć zeszyt ze złotymi myślami socjumek. Myślą przewodnią tego kajeta miało być pewne zdanie Olczyka. Ale kurde, nie mogę go znaleźć. Ono było chyba tu, na gangu. Coś w stulu "Na początku to było tak, ze był początek"
Olczyk, pamietasz, gdzie to było? I co to było?

A dążąc do sensu tego posta. Otóż proszę Was o przytaczanie złotych myśli i głupich tekstów, najlepiej z autorem i mniej więcej sytuacją, w jakiej to padło. Wrzucimy w zeszyt troche historii a potem to już będzie na bieżąco.

No i musi być - Daniątko <3



Usiąść obok Niego, na wspólną gorącą czekoladę.............

poniedziałek, 14 listopada 2011

She Is The Best i kropka!!!

Mówcie co chcecie, ale po tym wykonaniu powinna zmieść Dimme z ziemi. Taki głos po prostu MUSI zaistnieć M U S I !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


A Danny na końcu jaki dumny, jak tatuś <3
Taki tatuś... beksa :P

środa, 9 listopada 2011

Krótko, zwięźle i na temat......

Nie wiem,jak wy i od razu sorry za to, ale mnie to nie bawi i ani trochę nie uważam,żeby to było fajne,a co dopiero mówić pociągające u żadnego z mężczyzn.....Czyste przegięcie....
A mówię o tym......


http://dayviews.com/#!/DannySaucedo/498374555/


Jak można sie doprowadzić do takiego stanu i tak oszpecić...Dobra bez zbędnej kurtuazji, ja lubię ładną sylwetkę u panów, i lekką rzeźbę, nie ma nic przeciwko,ale to powyżej, to dla mnie nienaturalne i sztuczne.

Prawdziwie dziwny dzień (jakbym zapadła w zimowy sen), i koniec nie mógł być inny, zatem czas na sen i rozpoczęcie nowego, miejmy nadzieję normalnego dzionka z bananem na buźce:))))))

P.s wybaczcie za to foto,ale na szybko only tutaj mogłam to wyrzucić z siebie;p hehehe
Ja mam tylko nadzieję, ze to nie jest wzorzec dla Danna.
Dobranoc <3

środa, 2 listopada 2011

Oops, I burnt it again....

Krótko mówiąc, bez zbędnych wstępów i ceregieli, zjarałam 2 raz garnek heheeh;p Ja nie wiem jak to jest możliwe, ale najwyraźniej nie służy mi to gotowanie późnym wieczorem;p

Pierwsza wpadka, z sosem z żołądków - miał się lekko podgrzać na kolację( on już był gotowy xD ). Efekt heheheeh lepiej nie mówić;p Przydymiony sos z mięsem przyłapanym do garnka. Już nie pamiętam, czy mi się przysnęło, czy było to spowodowane czymś innym. A zanim dotarło sygnał do mojego węchu, no to cóż było już too late;p

Second wczoraj, też wieczorem, podgotowywałam buraki na dzisiejszy barszcz. No,ale w tym przypadku only woda się wygotowała i lekko spienił sok z buraków;p
Chyba wyznaczę nowe trendy w gotowaniu i bd beat Gessler up ;p

Za to barszcz z lekko przyłapanych buraków nieskromnie powiem wyszedł 1 klasa hehehe ;p


Tak poza tematem, w miedzy czasie dzisiaj gotowania kończyłam sobie romansidło i leciała sobie piosenka Jamesa Blunta :) Pomyślałam sobie, zerknę na DV, a tam co.....




Nie wiem jak wy, ale ja utonęłam;ppppp
<33333

poniedziałek, 31 października 2011

Uśmiałam się i spłakałam... a do tego....

... zakochałam w rockowym wydaniu Dannosława


A tu mi się łezy zakręciły w okach... Oni mogliby zrobic jakiegoś dueta na płycie Danna... Albo Idy!


Niestety, duet z Sofią mało udany... Sofia to nie ten głos, nie do takiego duetu i takiej piosenki

czwartek, 27 października 2011

Jezu kochany, jak my ściągamy, to nikt tak ściągać nie umie...

matko kochana, dzisiejsza fizyka przejdzie do historii. xD

Ania (my best friend) poprawiała sprawdzian... siedziałam za nią, żeby jej podpowiadać. dała mi kartkę z zadaniami, żeby na nią przepisać odpowiedz z zeszytu, bo takie gdzieś tam było w tym zeszycie. szukam... a nagle nauczycielka:

-Agnieszka, idź się przesiądź do 1 ławki, bo tak między tymi piszącymi to nie powinnaś siedzieć!

ja taki zonk... nie wiedziałam co zrobić, bo ani nie miałam jej jak oddać tej kartki, ani nic ;/ to wzięłam tę kartkę i jeb to pierwszej ławki -_- a Ania siedziała w przedostatniej :O tutaj taka panika, no bo kurdeeee... kartkę jej wzięłam, to nic nie napisze -.- i tak myślę co zrobić... to wyrwałam kartkę z zeszytu, włożyłam do środka kartkę z zadaniami i podaje do tylu, żeby reszta jej jakoś podała. xDDD tamci kombinują, tu ze niby chcą okno zasłonić, tu kalkulator podać... dupa, patrzyła się -.- to Kaśka jej wzięła zmięła tę kartkę w taką kulkę i rzuciła przez klasę xDD no spoko, tylko jak Ania babce oddała ten nieszczęsny sprawdzian, to ta taki look na nią...
-Anka, co ty zrobiłaś z tą kartką?!
buahahahahaha ;dddd
ale nie macie pojęcia, jakie to było emąłszyn! jakbym była w podeszłym wieku, to zawał gotowy, jak nic. ughaaa.

-------

mały siatkarski bonus (jeśli nie jesteś Olczykiem lub inną fanką siatkówki, to ten post skończył się dla ciebie 4 linijki temu. :D) - Skra Bełchatów wygrała wczorajszy mecz z Tours VB (Francuzi) w Lidze Mistrzów (3:1, juhu. ;D), zajebiście na razie. :) ZAKSA i Resovia też sobie radzą, a Kadziu wrócił do polskiego klubu! syn marnotrawny polskiej siatkówki. :DDD

środa, 26 października 2011

przyciemniony Danny ;)

...... i stało się ! Daniuch wraca do normalnego kolorku włosków :)



A ja wracam z wolnego do pracy ;/// i do problemów z nawiedzoną "koleżanką" z sąsiędniego punktu Amber ... oj ludziska nikomu nie życzę (nawet największemu wrogowi) takiej małpy w pracy. Jej głupota przewyższa głupotę pewnej " koleżaneczki" - panny T. . A myślałam że równie durnej istoty nie spotkam a tu suprise :)

Trzymajcie kciuki żebym jej nie pobiła przez @ albo przez telefon :)

:)


!*!*!*!*! A NAWET DWA !*!*!*!*!

piątek, 21 października 2011

rodem z TrueTalent


no aż się miło na nich patrzy :) zapewne już większość z nas zauważyła to, że Robert i Sofia mają się ku sobie :)
prawdę mówiąc zastanawiałam się kiedy oni w końcu zostaną parą...hehe... moje rozmyślania dobiegły końca po tym jak zobaczyłam u Sofii na facebooku komentarze od Roberta.
Np.: "Sofia jest w moim sercu ! <3"
lub podpisy pod zdjęciami: <333
no para jak się patrzy ! :D