wtorek, 15 lutego 2011

Wróciła... nareszcie...

Dina... wróciła... nareszcie...

Zbyt długie obcowanie jedynie z szefem jest nieznośne. Nawet kawa nie smakuje tak jak w towarzystwie tego mojego zajoba zza biurka.

Dziś wróciła z tych swoich brytyjskich wojaży i przywiozła mi to :D



Mówi, że od razu skojarzyła to z Radomskiem, więc nie mogła się oprzeć.

Dzięki PIMowoDaniowoEMDiakowa Gadzino :*

A co tam u was, gangowiczki?


8 komentarzy:

  1. O, następna, która ma lizaka hahahaha Olczyk też ma
    U mnie ? A nic ciekawego, powróciła kupa nauki -.-

    OdpowiedzUsuń
  2. Aga sama jesteś socjumowa Czipa :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Wróciłam i zamierzam tu troche pospamowaććććć!!! ;)
    Powodzenia w lizu lizuuuu Marta! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. 'luuuuuuuuuuuuuuubię to' ! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. yyyyyyyyyuuuuuuuummmmi ;D
    jelo ma ferie i siedzi z dupskiem w łóżku ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Marta, mam sie poczuć obrażona?!?! ;o

    OdpowiedzUsuń
  7. wez mi tu nie księżniczkuj :P

    OdpowiedzUsuń