niedziela, 26 lutego 2012

MAMY FINAŁ :d


Po barrrrdddddzzzzoooo stresującym sobotnim wieczorku, czas na odpoczynek i relaks, oczywiście gdzie? na FB.

Coś mnie tu długo nie było buuuu, ale już jestem z powrotem i obiecuje poprawę :D Jestem na etapie nadrabiania zaległości dosłownie wszędzie, ale przynajmniej mam coś do roboty i nie myślę o pewnym durniu na którym się bardzo zawiodłam. W sumie to jak zwykle wszyscy mieli rację tylko Magdi miała głupie urojenia że w pustym człowieczku są jakieś jednak uczucia. No cóż to tylko mi się wydawało.
Wypijmy za blędy ale też za radość z dostania się do FINAŁU Gadzinki :****

2 komentarze:

  1. No kolejna gangowiczka sparzona na facecie... zaczynam wątpić w męski ród
    A co do gadziny - musi się poprawić, bo nie da sie ukryć - fałszował na początku. Niech ćwiczy w stroju a nie tylko na próbie - inaczej dalej będzie łapał zadyszkę po założeniu tego czegoś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe, ja już dawno w męski ród zwątpiłam ((;
    Tak, Dann niech popracuje..., ale i tak go uwielbiam (:

    OdpowiedzUsuń