Na początku muszę przyznać, iż ostatnio zaniedbałam troszkę Gang, lecz wracając tu zauważyłam coś: baaardzo tu ostatnio gorąco :D Wcale się zresztą nie dziwię i mogę powiedzieć tylko jedno:zazdroszczę tym szwedzkim piraniom!
___________________________________________________________________Ale teraz może zmienię temat :)
Wczorajszy dzień był dla mnie jednym z nielicznych (w tym głupim okresie wystawiania ocen etc.), gdzie miałam luz :D
W związku z tym zrobiłam to, co miałam zamiar uczynić już od 20 maja, mianowicie pojechałam na najnowszą część "Piratów z Karaibów", którego jestem wielką fanką ! ;D
Muszę przyznać, że nie spodziewałam się aż tak świetnego efektu. W końcu to czwarta część, a same wiecie jak to jest, gdy producenci na siłę próbują coś wymyślić, tylko po to, by film dalej zarabiał. A tu proszę, taka miła niespodzianka ;)
Nie będę opowiadać całego filmu, bo bez sensu byłoby jego późniejsze oglądanie, jednak zapewniam Was, że nie będziecie się na nim nudzić, bowiem non stop coś się dzieje, jest dużo nieoczekiwanych zwrotów akcji, nie ma 'dłużyzn' (np. jak aktor łazi przez 15 minut po pokoju wspominając swoją dziewczynę, która go zostawiła, czy coś w ten deseń xD) no i.... jest dużo Jacka Sparrowa!- zdecydowanie najciekawszej postaci :)
4. część przygód "Piratów..." kończy się w dość dziwny sposób... nie powiem oczywiście jaki dokładnie, lecz wydaje mi się, że doczekamy jeszcze 5. części ów filmu (o ile wcześniej nie nastąpi jakiś koniec świata :D).
A co tam u Was? Widziałyście już zmagania kpt Sparrowa związane z poszukiwanie Fontanny Młodości? Macie wgl zamiar? :D
Pozdrowionka dla wszystkich Gangowiczek ;***

oj taaaaak, gorłązo mamy tu :D
OdpowiedzUsuńa co do filmu - nie wypowiem się bo nigdy nie oglądałam. nie rajcuje mnie to, trudno...
ja już na tym byłam tydzień temu, w piątek! świetne, świetne i jeszcze raz - zajebiste !
OdpowiedzUsuńJa mam zamiar zobaczyć ! ;D
OdpowiedzUsuńKocham Sparrowa ! hahahaha Zabawny jest xd Jak lecą w tv piraci to zawsze oglądam, chociaż już wiem co będzie xd
jak dla mnie za mało akcji..
OdpowiedzUsuń3 było o wiele lepsza :)
aa.. zakończenie 4 odzwierciedla początek 1 (pamiętacie Jacka na wyspie z jednym pistoletem)? ;)
Gusiak kocham Twój styl pisania, Dinucha też:DDDD
OdpowiedzUsuńP.s co to gorąca to w przenośni i dosłownie hehe:D
A co do szwedzki pirań, trochę za dużo mają chyba tego szczęścia....ehhh...
A co do filmu,nie mogę się wypowiedzieć, gdyż najnormalniej w świecie nie oglądałam żadnej części:) Teżż mnei zbytnio chyba nie rajcuję, ten gatunek kina;) Jednakże, cieszę się, że Tobie przypadł do gustu i miałaś okazję go obejrzeć;P
'(...) jest dużo nieoczekiwanych zwrotów akcji, nie ma 'dłużyzn' (np. jak aktor łazi przez 15 minut po pokoju wspominając swoją dziewczynę, która go zostawiła, czy coś w ten deseń xD)'
kocham to zdanko hehehehehehe xD