"Sala samobójców" jak mówi sam tytuł posta, to również jak zapewne wiecie tytuł polskiego filmu, który aktualnie leci w kinach. Powiem krótko, zwięźle i na temat, bo mam potrzebę się tym podzielić - wg mnie film należy do kategorii tych, które nie mogą się podobać. O takich filmach nie mówi się "Oh, lubię to! Jaki super film!", bo film super nie jest... Pokazuje rzeczy prawdziwe, pokazuje je dotkliwie, wręcz powiedziałabym chwilami zbyt dosadnie i brutalnie, ale... takie jest życie. Film traktuję w kategoriach "Godny polecenia". Jeśli będziecie miały okazję go obejrzeć - uważam że warto, nawet jeśli nie przypadnie wam do gustu fabuła, bo osobiście też mam kilka małych zarzutów, ale o tym nie bardzo chce mi się pisać. Chciałam jeszcze tylko nadmienić, że muzyka do filmu jest, jak dla mnie, FE-NO-ME-NA-LNA! Nie jestem fanką techno, transe'ów i house'ów, ale tutaj - mistrzostwo w doborze! To tyle... Film jak może widać, wywarł na mnie nie małe wrażenie. Poza tym - Agucha obiecała i była - BYŁA GOLIZNA! :DA na chwilę obecną kładę się śpiulać, bo pora późna, a wstać rano do pracy czeba... Ehhh... :))))
Kolorowych, misiowatych, fisiowatych! ;))**
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńByłam również na tym filmie, ale z moją klasą. Uważam, że pokazuje prawdziwe życie nastolatków. Oczywiście niektóre sceny są okropne, ale tak już jest.
OdpowiedzUsuńBtw, to również dobra produkcja dla rodziców, mówi, by poświęcać czas swemu dziecku, a nie troszczyć się wciąż o karierę zawodową.
Zdziwiło mnie trochę zakończenie... nie lubię, jak filmy się tak kończą...
Dziewczynki me, czy wy też uważacie, ze nasza zdolna koleżanka powinna sie zawodowo zajac pisaniem?
OdpowiedzUsuńzgadzam sie z Marciochem^^
OdpowiedzUsuńhehe, wiedzialam ze dasz sie skusic na tą golizne :D
Aga, ona mi pokazywała swoja reakcje na ten prysznic tych chłopaków... to było cos w stylu: nagle przebudzenie :D
OdpowiedzUsuńO i to jakie przebudzenie! Gałki oczne na sprężynkach popitalały :D
OdpowiedzUsuńCo do filmu nie wypowiadam się, bo tak na sucho, nie oglądając to bezsensu:)
OdpowiedzUsuńAle co do writing skills of our friend: totalnie się zgadzam,w pełnej rozciągłości;p
Dina może później jakieś studia dziennikarskie?:P
Hahahaahahahahah no, no Dinuch;p