Tak nas nazwał mój mąż dzisiaj - po tym, jak nas odbierał wczoraj z karałoke. Piszę tego posta ku przestrodze – jeśli kiedykolwiek gdzieś razem zabalujemy – nie dawajcie nam śpiewać. Wszystko fajnie jak się człowiek bawi tam na miejscu, gorzej jak ma to później odsłuchać na video lub mp3. Moje uszy mówią AŁAAAAAAAAAA!!!
Ale poza naszym śpiewem wszystko było fajnie, tak już po 1,5 piwka wręcz rewelacyjne. Zaczęłyśmy, dla rozruszania i przełamania tremy, od „Agnieszki” a potem, idąc za ciosem, poleciało daniowe „If only you”. Komentarz prowadzącego: „Najpierw Agnieszka, teraz Danny… Macie rozstrzał, dziewczyny”. Potem było jeszcze coś z disco polo („Sąsiadka”, „Santa Maria” – oj, to było straszne Martuszkowe wykonanie), był rock („Gdy umiera dzień” czy też „Imię deszczu”) czy 2+1 „Chodź, pomaluj mój świat”. A na koniec zamówiłam ostatnia piosenkę, z takim tekstem: ‘Jak wiocha, to na całego. Dawaj pan „Czarne oczy”’
HEHEHE
Było faaaaaaaaaajnieeeeeeeeeeeeee :D
Mogę z czystym sumieniem powiedzieć: LUBIĘ TO!
Na zdjęciu Dina i ja. Była z nami jeszcze koleżanka Paulina, ale nie wiem, czy wyraża zgodę na publikację zdjęć. Foty nie wyjściowe (no, może poza tą w lewym dolnym rogu) bo i my wiochę siałyśmy straszną. No ale cóż…. Tak się bawi, tak się bawi P I M (nazwa firmy, gdzie się poznałyśmy we trzy).
Dawajta filmika ;D
OdpowiedzUsuńHahahah dałyscie czadu hahaha
nie, dziewczyno, chcesz, żeby ci poszły bębenki? nie ma mowy o filmiku, nieeeeeeeeeeee :D
OdpowiedzUsuńO faka maka! Ja jaki nieogar w oczach :O A ta fota w górnym lewym rogu - ouuuu ... NC! :D
OdpowiedzUsuńAle zabawa była przednia! Do powtórzenia zdecydowanie ;))))
Nie byłoby tak źle, na pewno ;P
OdpowiedzUsuń"Jak wiocha, to na całego."
OdpowiedzUsuńtekst roku hahahaahahahahahaha !!
pierdziele, chcialabym to widziec :D
Hahaha, super, chciałabym to zobaczyć ;DDD
OdpowiedzUsuńPfff ku przestrodze,teraz tak mówisz, a przy najbliższej okazji,znowu bd się wyrywać do mikrofona haha:D
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Gunia, to przebija wszystko:DDD
‘Jak wiocha, to na całego. Dawaj pan „Czarne oczy”’
Widze to oczami wyobraźni i już mam zlewe:DDD
Noo w końcu jak Gadziny Pimowskie to musimy mieć coś wspólnego: przypał i szerzenie wiochy:D
Ja chcę foty i mp3:DDD
P.s 1 zdjęcie u góry Dinuch i mina w stylu: 'Yyy jak to leciało lub what the hell it is?' haaahha:D
Gad po lewo, normalnie się wczuł wow!!:D
2 u doły moje fav:D
Gadzie włosy Ci urosły czy mi sie zdaję?:D
Ściskam was wirtualnie:DD
<3
:***