piątek, 11 marca 2011

ciężkie to życie ;/

Ogólnie to jestem chora. i normalnie mnie trafia, nienawidze oddychac przez usta !! wyglądam jak kretynka z takim karpiem xddd ja nie Winiar :P
'najfajniejsze' jest to, że moglam sie wyspac. wczoraj, przedwczoraj. no ale jaaaak, gdzieżby. jak choroba to juz na calego, budzisz sie o 7 czy 8 rano i cie cos trafia.
a ja bym sie najchętniej obudzila gdzies tak koło 12 i żeby ten czas do wieczora tak szybko zleciał <3 w końcu jutro ważny dzień dla tego całuśnego zbereźnika i dla nas.
ta łajza Saade ma dość dużą przewagę w tych wszystkich sondach ;/ przepraszam dziewczynki ale coś mi sie zdaje ze i w tym roku sie nie bedziemy cieszyć. jest mi naprawde ogromnie przykro, no ale co z tego, że Dann ma wierniejsze fanki (te wszystkie mafie etc...), jak Saade ma ich wiecej... dzieci kolo 12 lat (tak jak mi pisała Madde), ale cholera, 12-latki z telefonami komórkowymi z kupą kasy na koncie to dość ciężki kaliber.
jak mafia sie nie popisze to zabije ;]

okej, na dzis chyba juz koniec. tylko jeszcze mój dzisiejszy cel - połozyc sie późno, zeby jutro wstac poooznieeej ;dd wiem, logiczne etc, ale ja naprawde nie mam sił na myślenie ;d

+ z okazji urodzin Marcioszka życze jej jeszcze raz systkieego naaaj <3

dobranoc Wam <3

3 komentarze:

  1. powiem tak: moze i nos ci nie dziala jak trzeba ale za to obszar mozgu odpowiedzialny za myslenie w sposob zberezny o Gadku dziala ci w 150% hahaha. na fejsie nas ponioslo.
    dzis mialam dziwny sen, tak dziwny i makabryczny ze lepiej go nie opowiadac, ale to chyba odzwierciedlenie moich obaw o Daniela. ja to czuje - wygra ta łajza, bedzie papjular, 'coz aj noł it's pasibol. ughhhhh

    OdpowiedzUsuń
  2. aaa, no i dzięki za życzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. no niestety ale tez mam takie glupie wrazenie ;/
    prosze Marcik <3

    OdpowiedzUsuń