1). Zdawka do bierzmowania (przedostatnia)
2). Balooonyyy w Krośnieee ;D
3). Zdawka do bierzmowania (ostatnia)
4). Zakupy na dzisiejszego grilla. xD
Co do punktu 1 - porażka ! Zeżarły mnie nerwy i myliłam pytania xd ofc odpowiedzi znałam, ale źle rozumiałam pytania i światełko zapalało sie dopiero po kilku sekundach xDD
Punkt drugi - ZAJEBIOZA !
Stoimy sobie na przystanku, a tu podjeżdża ciężarówka. wysiadł z niej taki mega przystojny chłopak^^ i sie pyta gdzie mieszka pani o nazwisku takim a takim. ofc nie wiemy, ale uśmiech miał zabójczy xD + kolczyk w brwi, mm^^ podziękował i poszedł szukać dalej. xD
potem szłyśmy praktycznie na oślep, bo nie miałyśmy prawie pojęcia, jak trafić na lotnisko, na którym miała być cała impreza. *facepalm* jakoś trafiłyśmy. xD zaskoczyło nas to, że było tam wesołę miasteczko o.o nie miałyśmy pojęcia xD w każdym razie, zaświeciły mi się oczy, jak zobaczyłam to:

MUSIAAAAŁAAAM na to wsiąść ! po dyskusji trwającej aż 3 kolejki jazdy tego czegoś (kolejka jakaś? wtf xD) postanowiłyśmy się przejechać. XD serce podchodziło do gardła HAHAHAHAHA darłyśmy sie jak głupie, a Sylwia i ja najbardziej. tylko ona ze strachu a ja dla jaj. xD
epickie wprost dialogi:
-bede rzyyygaać! nie no, żartuje buahahaa
albo:
-Agaa, niedobrze mi!
-żartujesz?! O.O
-noo AHHAHAHA
- =.=
albo:
-Agaaa, ja WISZEEEE !!
albo:
*wisząc głową w dół jakieś 10 (?) metrów nad ziemią*
-NIIIIIEEEEEE KU*WA, JA CHCE NA DÓŁ ! MAM DOŚĆ ! NA ZIEEEEMIEEEE !
*na dole*
-*WOAAAAAAAAAAH* ALE FAAAAAJNIEEEEE !
ofc bluzgi mojego autorstwa, zeby nie było xD

po zejściu na ziemię wideorelacja, której tu nie przytoczę xD
Potem kupiłyśmy sobie watę cukrową i wróciłyśmy grzecznie do domu, bo musiałyśmy jeszcze zdawać do tego bierzmowania !! ale wszyscy zdaliśmy, więc mam już WSZYSTKO za sobą! woohooo! :)

Ta wata wygląda jak kurczak ;d kto licytuje? :> Olczyk? :DDD
ogólnie, to kocham weekend majowy. :D
pozdrawiam :P
P.S. Jeślibyście mogły - kliknijcie TUTAJ i zagłosujcie 5 gwiazdków, ciechałabym się. :P
tak jak napisałam na fejsie - siłą by mnie nie wciągnęli na to cholerstwo. rzygańsko by było równe!!!
OdpowiedzUsuńpamiętam kiedys takich kozaków, co szli przez lunapark, zaczepiali dziewczyny, wiecie, 'panowie' typu 'aj em kozak, ale tylko w grupie, maleńka'. Wleźli na takiego młota. Darli na początku ryje, potem byli coraz ciszej... A zeszli... zieloni! i od razu na tyły pawia puścić. ale była z nich beka!!!!
Gwiazdki dałam :D
dziekuje <3
OdpowiedzUsuńa nam sie nie chciało bełtać. xD
parasole z Leżajska - od naszej Karolianki :D
OdpowiedzUsuńJa kcem tego kuciaka z waty, ja kceeeeeeeem!!!!
pozdrowienia dla twojej paczki! wariaty!
nie dam ci, mój ci on. :>
OdpowiedzUsuńSuuuper ;)
OdpowiedzUsuńNie ma to, jak szaleństwo z friendsami ;D
Ja w przeciwieństwie do Marty bym na to wsiadła- już raz to zrobiłam xD
PS. Dzięki tobie, a raczej koszulce twojego autorstwa, zalogowałam się na nk po raz pierwszy od jakiś 2 miechów chyba ;D
hahaha ja tam wchodze tylko po to zeby na forum mojej klasy czytac posty i czasem samej cos napisac ;d tyle ;d
OdpowiedzUsuńdzieki Gusiak. <3
Ten 'kutak' może być tylko Guni,albo mój haaa^^:D
OdpowiedzUsuńLicytujcie kurczaki,kurczaki:D hahha:D
Co do tej kręcioły... o.O za chiny by mnie nie wciągnęli na to:D
Teksty z wiszeniem: LIKE IT:D (Gunia wiesz czemu... wiszący Kuraś pod sufitem) hahaha:D
Oszołomy,cieszę się,ze Majówka wypaliła:D
Buzia;))))))))
o matko hahahahahahaa ale my byłyśmy ubrane. XD
OdpowiedzUsuńhahahahahahahhahahahah:D
OdpowiedzUsuńNo,ale ja nawet o tym nie myślałam, btw, to ten Twój Kurek był nieubrany ^^ xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD????
no nie pamietasz?!?!?!!! xDDDDDDDDDddd
OdpowiedzUsuń