czwartek, 29 września 2011

Envio Españolas :)))))

Dzisiaj nieoczekiwanie dostałam przesyłkę od niespodziewanego nadawcy:))

Pierwsze skojarzenie Gadzina lub Czeko,ale nie....Nadawca jedynie nadpisał: ' Niespodzianka urodzinowa z Hiszpanii :)'. Myśle sobie ock? Hiszpania,Hiszpania.... i nagle żaróweczka jak u Pomysłowego Dobromira:



Oczywiście za prezentem stała Dina z pomocą Gadziny:D
Oto i prezent;p


Strzał w dziesiątkę:D Mogła dorzucić,jakiegoś latynosa w pakiecie (Gadzino,nie takiego w pakiecie xD) Nie no joke:D

Świetny drobiazg,a jaki banan był:D Zatem otra vez GRACIAS dla mojej 2nd PIMPKI za pamięć i małą cząstkę Spain, którą mam teraz u siebie:D
:***

P.s rzuciły mi się w oczy starsze posty nasze gangowe, i stwierdzam wszem i wobec,że mamy zrytą banię:DDDD
Hahahahaahhahahaa:D Fajnie się to czyta z upływem czasu:D Jeszcze troche i bd świętować roczek;p Póki co 9 miesięcy stuknęło;p Troche jak ciąża hahaha xD

czwartek, 22 września 2011

Welcome to GANG E.M.D.

Zaproszenie odczytałam siedząc w autokarze w drodze do Warszawy i nie powiem, że nie, byłam mile zaskoczona :) ha! teraz jestem pełnoprawną członkinią :d

tack så mycket för inbjudan ---> tzn., bardzo dziękuję za zaproszenie :)

środa, 21 września 2011

Kto chce...

...razem ze mną jechać do Szwecji i zabić Bobka? (:))
Rozumiem. Głowa Danna, robi z nią, co chce, wgl przecież jego muzyka jest najważniejsza, nie wygląd ale... no same drogie Gangowiczki widzicie, iż jest masakrycznie, poza tym Bobby chyba trochę przesadził z farbą...
Nie, nie podoba mi się :/

poniedziałek, 19 września 2011

tego jeszcze nie było ....

W końcu doczekałam się dnia wolnego :) yupi yupi
Rano zaspana wchodzę na FB i patrzę a tu ktoś założył profil oficjalny fanów... Miramisa i Pip :) hehe ... ciekawe czy Danio pokaże swoim pupilom stronkę ?


:):)

niedziela, 18 września 2011

Mamy BRĄZ !! (Drugi w tym sezonie :D)

PRZEOGROMNE brawa dla naszych kochanych panów siatkarzy! < 3



Pokazali klasę, jak nikt. :)
Szkoda, że nie powtórzyli wyniku sprzed 2 lat (1 miejsce), ale wygrana z Rosjanami... no prawie jak złoto. :D

Nagrodę indywidualną dostał tylko Bartek Kurek :( dla najlepiej serwującego turnieju. ;)



Jak dla mnie - Ignaczak powinien dostać nagrodę dla najlepszego libero... tym bardziej, że wspomina o końcu kariery. ;/// ;(( Krzysiu, nie zostawiaj nas!!


Ha, wszyscy widzieli Rosjan na 1 miejscu, a tu... niespodziewanka! Trener Alekno był w szoku i zdruzgotany. Skończyli ostatecznie na 4, Serbowie na 1 a Włosi na 2. :)

Ode mnie jedno słowo:

DZIĘKUJĘ!!! < 3

Majka śpiewa Danny'ego

Ta melodyjność, ten perfekcyjny inglisz. Perfecto!

=D

nie ma to jak niedziela w pracy

Oj jak ja to lubię- niedziela- zamiast leniuchować w łóżeczku to siedzieć w pracy ;// ale za to od jutra dwa dni wolnego, coś za coś :)

A co do temat wylegiwania się w łóżeczku to proszę :





Takiemu to dobrze, :)

To tak na miły początek dnia ;)

Mój zaczął się nawet dobrze- już na wstępie założone dwie lokaty, ufff nie będzie w raporcie, że obijałam się cały weekend.




Mały update......

Uaktywniam się, jo stary piernik;p

Witam naszą świeżą krew w naszych skromnych gangowych progach:D

Zapinam na ostatni guzik moja obronę,matkooo ile z tym zachodu,a jeszcze mając tak 'wyjątkową' uczelnie,2 promotorów, studiować w sumie 2 miejscach na raz ahhhh kocham to:D

Wczoraj,a w sumie przedwczoraj był przedsmak,tego co nasz czeka, stres masakralny.Wszyscy 'błyszczeli' wiedzą,powtarzali materiał i nawzajem się wspierali:D
Haa moja grupa wsparcia niezastąpiona:D
Przed wejściem serce mało nie wyskoczyło, czacha dymiła ostro hahahaha:D Kocham moje objawy:D

Najlepszy moment,jaki kocham to wychodzenie z sali:D
Przydały się kopniaki,'nie dzięki, dzięki' i czarny kot, który musiał mi przeciąć drogę przed samym budynkiem;p
Jednak nasz główny promotor,sympatyczny człowiek, umiem rozbroić sytuację:)


Krótko mówiąc, ogrom nauki,papierkowej roboty,załatwiania,niedospanych nocy.
Przyznam się,że z natury jestem Nocny Markiem,ale te ostatnie miesiące dały się we znaki.
Za 2 tyg., I hope ostatni egzamin życia, w tym roku.Potem regeneruje siłyyy i a nooo są pewne plany,ale ciii:))


To tak najistotniejsze, a teraz skrót:
Nasi dzisiaj grają z Ruskami, ja pikoleeee a myślałam,ze na nich nie trafimy. Trzymam kciuki, mimo, że najprawdopodobniej nie będę miała możliwości dopingowania....




Przedwczoraj, minęło 6 lat od śmierci wspaniałego siatkarza i człowieka, Arka Gołasia.
Brak go niezmiernie wśród nas....:(



To w sumie tak z grubsza. Uciekam spać, bo jutro, wrrrrróć dzisiaj chyba a small trip to Kazimierz:))))

Na dobranoc musze......



Najzwyczajniej w świecie uwielbiam!!! <333


Macie coś, co miałam dać w poprzednim poście:D




Dobranoc:)))):*

sobota, 17 września 2011

POST POWITALNY

Siemka Laseczki :)

Dzięki za zaproszenie do bloga i przesyłam buziaki dla wszystkich (spoko spoko przez neta nie zarażę grypą ;) )

Nazwa super GANG EMD - mam nadzieje, że inicjacji nie będzie żadnej i nie będę musiała np. latać w serduszkowych rajstopkach :) ktoś inny jest lepszy w tym (hmm ciekawe kto, nie ?? :) )

Jeszcze raz Dzięki za zaproszenie....



Złotosercny Marcioch

Zezusie Chrystusie Nazarejski, jakie to foto jest piękne!

Niby jedno z tysięcy, ale dla mnie piękne!!!

Dziś usłyszałam, ze mam zlote serce

O.O

Dacie wiarę?!

niedziela, 11 września 2011

dzieje się, dzieje

U mnie teraz duuuużo rzeczy naraz.
Oj dużo.
Ale tak głównie:
Zmieniam szkołę, bo tak.
Będę tęsknić za panią Marysią ze sklepiku (:D) i panem Michałem też, a co.
Ale przynajmniej będę miała fajną klasę, taką na 100%, z tego co mi moja psiółka opowiada, to tak będzie. :)
Nauczyciele też lepsi, podobno tylko dwóch beznadziejnych/takich sobie, a reszta nawet nawet/super. :D
---
MISTRZOSTWA EUROPY SIĘ ZACZĘŁY !! Fuck yeah !
Oczywiście w siatkówce (męskiej), bo jak inaczej. :D

Za nami już wygrany mecz z MikroSzkopami (tzn Niemcami) - 3:1. :D
Oraz dzisiejszy z Bułgarami. ;/ niestety przegraliśmy 1:3.
Wyjdziemy w grupy, nawet jeśli jutro przegramy 3:0 ze Słowacją, ale tylko pod warunkiem, że Niemcy przegrają 1:3 lub 0:3 z Bułgarami. :P Jednakowoż, wolałabym wygrać jutrzejszy mecz!



Powodzenia, panowie. ;)

---

EDIT:



Zadanie maturalne z języka polskiego, poziom rozszerzony.
Analiza obrazka.

Odpowiedz na pytania (4 pkt)
Czemuż ten mężczyzna posiada:
-krzywo zapiętą koszulę,
-zbyt luźno wiszący krawat,
-zegarek w ręce, a nie na nadgarstku
-rozmarzoną, tudzież rozkojarzoną minę?

CZEMUŻ? ]:->

*zboczuchy mode on*

sobota, 10 września 2011

Olczyk S....'s Diary

Zainspirowana moimi ostatnimi lekturami, postanowiłam iść tropem Bridget i napisać a small version of diary;p Takie małe podsumowanie wakacyjne:)

A tak na poważnie, jak zwykle relacja,po dłuższej nieobecności, wynikającej z różnych przyczyn. Wtajemniczeni wiedzą. Krótko mówiąc, wyjazdy,szkoła (tak,tak niecodzienne wakacje mam w tym roku,ale nie narzekam).

Po pierwsze leciutka relacja z mojej wizyty z Wawy;) Byłam w odwiedzinach u mojej psióły i Olciaka (mały rewanż). Powiem wam szczerzę,że trochę mnie zmęczyło to szaleństwo,i zabieganie w Warszawie. Zupełnie inny klimat niż u mnie. Fakt,że też harmonogram dnia był napięty hehe. Jednak po 2 dniach i okropnej podróży, z wejściem do domu, już tęskniłam. Na prawdę malownicze miasto,oczy mi chodziły dookoła głowy. Trochę śmieszne-opis,jakby co najmniej była w Berlinie. Był klimat, przypały,mobilbloggi hehe, śmiech,świetna pogoda, jednym słowem Niesamowicie:) Poniżej rzucam kilka fotek i coś ekstra:))



W Łazienkach:) Miejsce 1 mobilblogga z pozdrowieniami w kilku językach hahahaa, to była beka:D




Nad Wisłą, już chyba po glebie 1 i przed 2 hehe;p





Again Łazienki;))




Olczyk paparazzi i Mrozu na celowniku;p




Olczyk w jakieś skorupie;p




Przemyt tajnego trunku:DD




Na górze parku 'Hula Kula', w tle Stadionu i Wisły;)




Wspomniana Hula Kula:)




Nasz prześladowca;p




Jak widać, nie tylko ja miałam pracowite wakacje:)




Starówka:))


Jak u was w ogóle zleciały wakacje??:) Ja muszę przyznać,że pomimo wielu aspektów, jedne z lepszych:)
Wczoraj np. Olczyk zawitał na plan filmowy, gdzie statystowała jedna z moich koleżanek, która została wybrana po castingu,w którym brałyśmy udział:) Zobaczenie takiego czegoś od kuchni, niezła sprawa. Zobaczyć całą ekipę, sprzęt,oprawę, sztuczny śnieg,aktorów;)




Jedna z granych scen, zdublowana parokrotnie:) W tle ekipa,statyści:)




Kluczowa postać w filmie, chłopak z ekipy, przytrzymywał drzwi,gdy Magdalena Boczarska,nie mogła wejść do środka;p



Duszone przez Niemca:P




Wybaczcie,nie mogłam się powstrzymać hehehe:D Moja słabość:D Uśmiech dla pana nr. 3:)



Na szczęście,to nie prawdziwy śnieg;




Tu zdjęcia po szale przed ostatnim 'klapsem'. Z dwoma reżyserami i aktorkami:)

Ponadto czas mi zleciało okropnie,niekiedy nie wiem nawet na czym. Rowerki wodne,wypady nad wode, grille,impreza od czasu do czasu, casting, spotkania ze znajomymi,nauka,szkolne sprawy, o i tak:) Nic zbytnio szczególnego,ale bilans z poprzednimi wypada na plus:)
A jak u was, trzymacie się po rozpoczęciu nowego roku?:)

Teraz uciekam zjeść coś, łyknąć dziadostwo o nazwie 'Theraflu' i w kimę:)

Puss

czwartek, 8 września 2011

Hmmmm....

A co by było jakby oni naprawdę mieli się rozstać?

Moim zdaniem od razu można by zacząć kręcić film 'Piranie atakują' part 1,2,3,4,...,76,77,78 itd

sobota, 3 września 2011